18.10.2018

Jesienne dynie

Na straganach - dynie, na blogach kulinarnych - dynie, na stronach robótkowych - dynie, to i u mnie pojawiły się dynie. W poprzednich latach robiłam je szydełkiem, ale znalazłam wzór "drutowy" i postanowiłam go wypróbować. Linki do wzorów zamieściłam pod zdjęciami.
Dyniowe wzory TU i TU.
Materiałoznawstwo: włóczka "Sara" i Nako Bonbon Ince, szudełko 2,0 i 2,5, druty 3,23

09.10.2018

Grinda

Kiedyś już pisałam, że bardzo lubię wzory stworzone przez  Tatsianę Kupryianchyk (Lilla Björn). Na przełomie lipca i sierpnia, na jej blogu, pojawiła się Grinda MAL. Przez pięć tygodni pojawiały się kolejne części pięknej, szydełkowej chusty. U mnie trwało to trochę dłużej bo nie mogłam zdecydować się na włóczkę i po długim przeszukiwaniu sklepów internetowych zdecydowałam się na włóczkę Scheepjes Spirit w kolorze konika polnego.

Wzór chusty można znaleźć TU
Materiałoznawstwo: włóczka Scheepjes Spirit, szydełko nr 4,0

29.09.2018

Mochila bag

Od połowy lipca, moim robótkowym numerem jeden, była mochila. Nie mogę powiedzieć żeby metoda tapestry crochet była trudna, ale wymaga dużej koncentracji. Cały czas musiałam uważać żeby środkowe nitki nie były widoczne i żeby nic się nie marszczyło. Wczoraj torba została skończona, a dzisiaj korzystając z pięknej pogody, wyprowadziłam ją na spacer.
Autorka wzoru na denko jest Anabel Parra - TU
Boki, na moją prośbę, zaprojektowała Dorota Kowalczyk "Devorgilla"

Materiałoznawstwo: włóczka Alize bella, szydełko nr 2,0

31.07.2018

Koszyk nr 2

Powoli wyrabiam sznurkowe reszteczki, które dostałam od Koleżanki Doroty. Tym razem wybrałam turkus, pomarańcz, czerwień i biel. Końcówki tradycyjnie wypuściłam na wierzch i dodatkowo przewlekłam pomarańczowe, drewniane koraliki. Całkiem zgrabny koszyk mi wyszedł. Nie jest duży i myślę, że dobrze będzie mi służył.
Materiałoznawstwo: sznurek bawełniany, szydełko nr 9

25.07.2018

Kolczyki

"Złoty" komplet trafił do rąk mojej Koleżanki. Podobał się tak bardzo, że zostałam poproszona o zrobienie malutkich kolczyków. Ponieważ Anię lubię to nie miałam problemu ze spełnieniem jej prośby, tym bardziej, że najpierw zawiozła mnie do warszawskiego sklepu Royal Stone, z którego wprawdzie nie wyszłam z pustymi rękami, ale liczyłam na większy asortyment. 
 Materiałoznawstwo: koraliki Toho 11/0: Metallic Hematite, Gold Lined Crystal

17.07.2018

Poduchy

Poszewek na poduszki nie robiłam od lat. Dziecięciem podstawówkowym będąc, wyszywałam takowe z resztek włóczek. Najpierw trzeba było zrobić sobie kanwę z szarego pótna, czyli wyciągnąć z niego każdą czwartą albo 5 nitkę. Powstawała siatka, na której można było wyszywać krzyżykami lub gwiazdami (nitki na ukos a potem na krzyż). Tę drugą metodę stosowałam najczęściej ponieważ spod tradycyjnych krzyżyków prześwitywało płótno. Bardzo te wyszywanki lubiłam i do głowy by mi nie przyszło, że kiedyś, kiedy będzie można nabyć gotową kanwę i włóczkę gobelinową, będę wolała robić poszewki szydełkiem. Ostatnio powstały poduchy dwie.
Pierwszą wykonałam szydełkiem tradycyjnym a drugą - tunezyjskim. Ta pierwsza, mandalowa, powstała według wzoru mojej ulubionej projektantki Tatsiany Kupryianchyk, która swoje mandale wykonuje metodą overlay, czyli warstwową (nitka rzędu bieżącego zahaczana jest o nitkę rzędów poprzednich). Początkowo wydaje się, że jest to metoda skomplikowana, ale wzory Tatsiany są bardzo dobrze opisane i dzięki temu praca staje się przyjemnością.
 Wzór mandali, do nabycia TU
Materiałoznawstwo: włóczka NAKO Bonbon Ince, szydełko nr 4,0

10.07.2018

Bezrękawnik z "Sonatki"

Nie przepadam za robieniem odzieży dla siebie, bo jest to praca nudna i żmudna. Wyjątkiem są szale i chusty, które uwielbiam produkować i nosić.  Niestety, przychodzi moment, kiedy stwierdzenie "ja nie mam co na siebie włożyć" staje się najprawdziwszą prawdą i trzeba, na dwa tygodnie, odłożyć ciekawsze zajęcia (kolejny szal) w celu wyszydełkowania bezrękawnika. Długo nie mogłam zdecydować się na wzór i dlatego zrobiłam coś, co jest kompilacją wielu wzorów. Kilka wersji kwadratów babuni " połączyłam siatką i różnymi "wariacjami słupkowymi".  Po raz pierwszy robiłam taką mieszankę i nie wiedziałam, ja tkanina ułoży się po praniu. Okazało się, że bałam się niepotrzebnie. Mogę spokojnie odtrąbić sukces, co też czynię.
Materiałoznawstwo: 500g. włóczki "Sonatki", szydełko nr 3,5

22.06.2018

Russian Leaf Earrings i chenillkowa bransoletka

Nie mam, ostatnio szczęścia do koralików. Moja wymarzona, wakacyjna krywulka nadaje się do sprucia. Nie wiem kiedy do niej wrócę. Staram się tę złą passę pokonać i dlatego moja koleżanka zostanie obdarowana kolczykami i bransoletką. 
Po raz pierwszy zastosowałam wzór chenille do zrobienia płaskiej bransoletki. Bardzo mi się ta wersja podoba. Wzór na kolczyki podpatrzyłam u Lindy.
Materiałoznawstwo: koraliki Toho 11/0: Silver-Lined Frosted Smoky Topaz, Silver-Lined Milky Lt Topaz, Silver-Lined Frosted Dark Topaz, Silver-Lined Med Topaz, Koraliki Toho 15/0: Silver-Lined Milky Lt Topaz

05.06.2018

Sznurkowy koszyk

Wybierałam się na robótkowe spotkanie i nie miałam odpowiedniej torby, do której mogłabym włożyć włóczkę i druty (z reklamówką nie wypadało iść). Całe szczęście, że zostało mi trochę sznurkowych resztek i mogłam, w ciągu paru godzin, przerobić je na taki oto koszyk. Nieposłuszne końcówki wyciągnęłam na prawą stronę i zrobiłam frędzelki.
Materiałoznawstwo: sznurek 5mm, szydełko nr 10

14.05.2018

Torebka ze sznurka

Ręcznie robiona torebka chodziła za mną od dawna. Zmieniały się koncepcje i techniki a druty walczyły z szydełkiem. Parę dni temu otrzymałam, od Koleżanki Doroty, paczkę z resztkami bawełnianego sznurka i problem torebkowy przestał istnieć.
Po raz pierwszy miałam w ręku szydełko nr 10, ale jakoś dałam radę. Przy okazji znalazłam zastosowanie dla jednej z moich licznych broszek.
Materiałoznawstwo: sznurek bawełniany 5mm, szydełko 10,0, drewniane koraliki

09.05.2018

Pingwinek

Pingwinek powstał na życzenie Bereniki.  Widać, że oprócz leniwców pokochała pingwiny. Autorką wzoru jest lilleliis. Opis jest bardzo dokładny i czytelny, a więc robiło mi się bardzo dobrze. Problemem dla oczu był czarny kolor, ale czego się nie robi dla córci. 
Zdjęcia marne bo robione wieczorową porą. Dzisiaj pingwin pojechał do swojego domu.
 Wzór do nabycia TU: KLIK
Materiałoznawstwo: kordonek Aria, szydełko 1,5

02.05.2018

Emotki

Dawno ich nie robiłam i z radością do nich powróciłam.
Materiałoznawstwo: kordonek Maja 8, kulki o średnicy 2,6, 3,0 cm, szydełko 1,0

27.04.2018

Chustecznik i kajet

Jak widać, zdobywam kolejne doświadczenia dekupażowe. Tym razem, na chusteczniku, ćwiczyłam spękania dwuskładnikowe.  Mam za sobą próby wykonania obu rodzajów spękań i póki co, bardziej jestem zadowolona z dwuskładnikowych. Mój wybór może się zmienić w momencie osiągnięcia zadowalającego efektu końcowego po wykorzystaniu preparatu do spękań jednoskładnikowych. 
Oprócz chustecznika, ozdobiłam okładkę kolejnego zeszytu.