16.06.2010

ATC

Moje pierwsze ATC. Nie jest może idealne, ale..... Miałam problem ze zrobieniem "nieplaskatego" czółenka, ale niezawodna Gosia podpowiedziała co zrobić żeby było wypukłe. Oczywiście, w ramach treningu, powstaną następne karty. :)

1 komentarz :

  1. Piękności! Ale Ci zazdroszczę tego relaksu...Jola

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawsze cieszą i dlatego bardzo wszystkim za nie dziękuję