01.07.2013

Powtórka z krywulki....

.... a właściwie, z naszyjnika rodem z Afryki. Tak w każdym razie twierdzą autorzy strony, na której wzorek znalazłam (klik). Już kiedyś taki naszyjnik zrobiłam, ale kto powiedział, że nie mogłam go zrobić po raz kolejny?? Tamten (niebieski) poszedł w dobre ręce, z tym będzie podobnie, a więc pewnie pojawi się jeszcze jeden... dla mnie.
Wykorzystane materiały: koraliki Toho 11/o w kolorze ceylon snowflake.

Dziękuję za odwiedziny i miłe komentarze

10 komentarzy :

  1. Wspaniale się prezentuje...

    OdpowiedzUsuń
  2. No i chyba zmuszę się do koralikowania - muszę coś takiego mieć ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny i bardzo delikatny:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak znam życie, to długo będzie trwało nim w końcu jakiś tobie się ostanie:-))))
    Podoba mi się. Bardzo!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ups, "Tobie" miało być z dużej litery. Przepraszam

      Usuń
  5. Cudny:-) Nie wiedziałam,że to koraliki :-)Piękne :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Prześliczny!Bardzo delikatny ;)
    zapraszam do wzięcia udziału w moim candy: http://pinku-art.blogspot.com/2013/06/candy-candy-candy.html
    Pozdrawiam,Ola ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cuuuudny!
    A może zamień kolejność, najpierw dla siebie, potem dla innych ;)
    buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Cześć!

    Wzięłyśmy udział w wyzwaniu. Może i Ty się dołączysz? :)
    http://addictedtocraftsblog.blogspot.com/2013/07/w-odpowiedzi-na-wyzwanie-asi-misiowe.html

    OdpowiedzUsuń

Komentarze zawsze cieszą i dlatego bardzo wszystkim za nie dziękuję