Wczoraj, razem z Bibliotecznikiem robótkowym obchodziliśmy urodziny. Blogowi stuknęło pięć lat, a mnie.... o jedną piątkę więcej :)
Nie liczyłam prac, które w tym czasie powstały, ale było ich sporo. Po przejrzeniu archiwum okazało się, ze najczęściej produkowałam stwory szydełkowe, a najrzadziej frywolitkowałam. Miałam też krótką przygodę tkacką.
Najważniejsze są dla mnie Wasze odwiedziny i Wasze komentarze. Dzięki Wam, w trudnych momentach, byłam w stanie się uśmiechać.... Dziękuję także wszystkim Sabatowym Dziewczynom, które są lekiem na każde zło.
Poniżej prezentuję niektóre z moich prac.
Poniżej prezentuję niektóre z moich prac.