Nie było mnie tu dawno, ale to nie znaczy, że próżnowałam. Wręcz przeciwnie, pracowałam jako ta pszczółka i wkrótce pokażę co udało mi się zrobić. Wczoraj skończyłam dużą (228cm x 102 cm) "Córeczkową chustę". Do podstawowych jej zadań będzie należało otulanie Bereniki w niedogrzanym biurze. Mam nadzieję, że dobrze się sprawi.
Materiałoznawstwo: Włóczka Mille Colori Baby (7 motków), druty 3,75