Zauważyłyście, że w dziewiarskim Internecie królują szaliczki ozdobione falbanką? Szydełkowe, robione na drutach, z pojedynczą albo podwójną falbanką... nic tylko wybierać i dziergać. Ja raczej nie ulegam takim modom, ale kiedyś musi być ten pierwszy raz. Szaliczek wydziergałam z angory, a więc jest jakby luksusowo. Wzór opracowany przez Kasię Sieczkowską dostosowałam do swoich potrzeb. Moja kryza ma 37 cm długości, a nie 20. Teraz mrozy mi nie straszne.
Materiałoznawstwo: włóczka Tropical Lane – Angora, druty 5,5


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Komentarze zawsze cieszą i dlatego bardzo wszystkim za nie dziękuję